Zgwałcona z rozpędu

Dominika Dymińska: Po wieczorze spędzonym z czołowym lewicowym publicystą, mimo jego kiepskiego stylu podrywu i zachowania, nieopatrznie skończyliśmy u mnie w domu. Zaczął proponować mi związek, obiecując całkowitą zmianę swojego postępowania. Zgodziłam się, ale ponieważ byliśmy pijani i zmęczeni, poprosiłam, żebyśmy poczekali z seksem.

O molestowaniu dla „Polska the Times”

Anita Czupryn: Głośny temat molestowania w środowisku lewicowym to niespodziewany efekt akcji #MeToo, czy przeciwnie – można się było tego spodziewać?

Kataryna: Trochę jest to niespodziewane, bo kto by pomyślał, że dziewczyny, które tak długo na ten temat milczały, z pełną świadomością tego, jakie to zamieszanie wprowadzi w ich środowisku, w ich życiu, zdecydowały się powiedzieć o tym akurat teraz.

Play it cool

Włodzimierz Czarzasty: Rozumiem, że to ciąg dalszy konfliktu między panem Tuskiem i panem Kaczyńskim. Czy wypada wchodzić w tak otwarty konflikt na dwa lata przed końcem swojej kadencji z jednym z 28 krajów? Nie wiem. Myślę, że raczej nie, bo już zawsze będzie tak, jeżeli chodzi o PiS, że do końca kadencji PiS będzie go przedstawiał jako największego wroga i ma wreszcie podstawy.

Zazdrość o sieroctwo

Radosław Sikorski: O zamachu w Smoleńsku wypowiedziała się Marta Kaczyńska. Ta sama, która przytuliła 3 miliony złotych za śmierć rodziców w wypadku, a nie w zamachu.
Czy kogoś dziwi hejt jaki wylewa się w internecie po każdej wzmiance o zadośćuczynieniach wypłacanych rodzinom smoleńskim, jeśli nawet były minister, który swoją tekę odbierał z rąk prezydenta Kaczyńskiego pozwala sobie na publiczne uwagi o „przytuleniu” pieniędzy z ubezpieczenia przez prezydencką córkę, która w Smoleńsku straciła oboje rodziców i zapewne bez zastanowienia oddałaby te 3 miliony z odsetkami, gdyby mogła ich mieć znowu przy sobie?

Houston, mamy problem?

Mateusz Pławski: Jesteśmy separatystami rasowym. Etniczności nie należy mieszać. W haśle ‚Biała Europa’ nie ma naszym zdaniem nic złego. Uważamy, że osoba czarnoskóra nie jest Polakiem.
W przeciwieństwie do wszystkich oburzonych na byłego rzecznika Młodzieży Wszechpolskiej i byłego członka zarządu Stowarzyszenia marsz Niepodległości, ja jestem panu Mateuszowi za nie wdzięczna.

Igranie z ogniem

Piotr Pacewicz: Ta próba samobójcza nie powinna być argumentem w sporze politycznym, bo to urąga zdrowemu rozsądkowi. (…) I jeszcze jedno. Pisanie o samobójstwach to igranie z ogniem. Badacze społeczni zauważyli, że gdy wiadomość o głośnym samobójstwie trafia na pierwsze strony gazet, gwałtownie rośnie liczba…wypadków drogowych.

Dobrowolne ofiary Weinsteina

„Wszelkie formy niepożądanych działań werbalnych, niewerbalnych lub fizycznych o charakterze seksualnym, skutkujące naruszeniem godności danej osoby, w szczególności w atmosferze zastraszania, wrogości, upodlenia, poniżenia lub obrazy” – tak brzmi definicja molestowania seksualnego zapisana w słynnej konwencji antyprzemocowej, którą w atmosferze ideologicznych sporów przyjęto, ale nikomu nie przyszło do głowy jej wdrażać.