Prezydent pod prąd

Powstałą w kwietniu 2010 roku fundację założył zespół młodych zaangażowanych pasjonatów, chcących zmiany wizerunku polskiego sądownictwa. Zmiany dokonywanej oddolnie poprzez nagłaśnianie dobrych praktyk, informowanie o problemach i dokonywanie analiz działalności sądownictwa.

Zauważyli, że ludzie często nie czują się w sądach właściwie traktowani, a przestępcy są nieadekwatnie karani.

Skandaliczna decyzja prezydenta?

 

Boję się, że to pogrożenie palcem środowisku: „patrzcie jak orzekacie, bo możemy na lata zablokować wasz awans”. Prezydent powinien uzasadnić, bo to nie są ordery przyznawane uznaniowo. Poza tym prezydent nie ma podstaw prawnych do ponownej weryfikacji kandydatów. Weryfikuje ich KRS w wielostopniowej, konkursowej procedurze zaczynającej się na poziomie sądu, w którym jest wakat.