Wojna na górze 2.0

PiS miał postawić prezydentowi ultimatum – jeśli nie będzie szybkiej dymisji Krzysztofa Łapińskiego za jego obraźliwą wobec pani premier wypowiedź, partia rządząca będzie jeszcze bardziej utrudniać prezydentowi realizację jego autorskiego pomysłu na referendum konstytucyjne. Trochę nawet rozumiem oburzenie PiS na niegrzeczną i lekceważącą wypowiedź prezydenckiego rzecznika, ale jeśli pani premier chce walczyć o uznanie swojej suwerenności, to akurat nie z prezydentem, bo on tylko stwierdza stan faktyczny.

Człowiek Roku

Vladimir Filat – kojarzycie gościa? Na pewno, to przecież Człowiek Roku 2010 Forum Ekonomicznego w Krynicy, musicie go znać. A pamiętacie co ważnego zrobił w 2004 roku Lech Wałęsa? Ja też nie, ale musiało to być coś naprawdę wielkiego, za nic by go przecież Człowiekiem Roku 2004 nie wybrali.

Bunt, którego nie będzie

Ludwik Dorn: Albo pani premier sama musiała poprosić pana prezydenta, by jej udzielił miejsca, albo pan prezydent ją zaprosił i to ma miejsce po tym, kiedy pani premier została skłoniona do tego, by w tym kryzysie związanym z wetem prezydenckim wystąpić z orędziem antyprezydenckim do narodu.

Wypychanie prezydenta

Jerzy Targalski: Andrzej Duda Prezydent postanowił przejść do odebrania tego co się w ciągu ostatnich 2 lat „ubekistanowi” wymknęło. Zaczął kontynuować zadanie przywrócenia kontroli „ubekistanu” nad wojskiem. Chodzi bowiem o to by „ubekistan” miał pełną kontrolę nad wojskiem, którą zaczął systematycznie tracić.

Daleko od wielkości

Zbigniew Ziobro: Zasadnicze pytanie brzmi jeszcze bardziej dramatycznie: albo prezydent przejdzie do historii jako wielka postać, jako jeden z przywódców dobrej zmiany, jako człowiek, który przyczynił się do budowy silnego, uczciwego polskiego państwa, albo polegniemy. To jest w finale wybór między wielkością a groteską.

Falstart konstytucyjny

Andrzej Duda: Chcę, aby w sprawie konstytucji Rzeczypospolitej w przyszłym roku, roku 100-lecia niepodległości, odbyło się referendum.
Beata Mazurek: To inicjatywa prezydenta Andrzeja Dudy, my ją szanujemy, ona wymaga namysłu i ustalenia, o jakie zmiany chodzi.
Elżbieta Witek: To nie jest pomysł pana prezydenta, to pomysł PiS.

Prezydent pod prąd

Powstałą w kwietniu 2010 roku fundację założył zespół młodych zaangażowanych pasjonatów, chcących zmiany wizerunku polskiego sądownictwa. Zmiany dokonywanej oddolnie poprzez nagłaśnianie dobrych praktyk, informowanie o problemach i dokonywanie analiz działalności sądownictwa.

Zauważyli, że ludzie często nie czują się w sądach właściwie traktowani, a przestępcy są nieadekwatnie karani.

Skandaliczna decyzja prezydenta?

 

Boję się, że to pogrożenie palcem środowisku: „patrzcie jak orzekacie, bo możemy na lata zablokować wasz awans”. Prezydent powinien uzasadnić, bo to nie są ordery przyznawane uznaniowo. Poza tym prezydent nie ma podstaw prawnych do ponownej weryfikacji kandydatów. Weryfikuje ich KRS w wielostopniowej, konkursowej procedurze zaczynającej się na poziomie sądu, w którym jest wakat.