Tych klientów nie obsługujemy

Patryk Jaki: Ministerstwo Sprawiedliwości wywalczyło przed Trybunałem Konstytucyjnym coś co wydawało się być oczywiste. Nie można zmuszać nikogo do udziału w promocji wydarzeń LGBT – jeśli jest to sprzeczne z jego religią i wartościami. Ludzie, którzy tyle mówią o wolności – skazywaliby tylko za to, że ktoś się z nimi nie zgadza

Pomijając już fakt, że samo słowo „wywalczyło” brzmi zabawnie, gdy się wie jaki jest skład Trybunału i że jest właśnie taki po to, żeby władza nie musiała przed nim nic „wywalczać”, pan Jaki nie bardzo chyba zrozumiał istotę rozstrzygnięcia, jakie właśnie zapadło.

Mamy dla was skarpetki

Patryk Jaki:Ponad 4 lata temu przyszedł na świat mój syn – Radzio. Mówili mi, że może nie chodzić, nie mówić, nie będzie potrafił ściągnąć i włożyć butów. Tymczasem nie tylko chodzi a biega ze mną i trenuje w szkółce piłkarskiej.

Nie płakałam po Jakim

Kampania wyborcza się skończyła i można się wreszcie przestać podlizywać wyborcom, więc wielu polityków i kibiców PiS postanowiło powiedzieć warszawiakom co naprawdę o nich myślą. Od czasu kampanii pogardy wobec osób pobierających 500+ nie było w przestrzeni publicznej takiego festiwalu „uprzejmości” pod adresem jednej grupy społecznej, a wszystko dlatego, że warszawscy wyborcy nie docenili prezentu jaki im ofiarował PiS w postaci Patryka Jakiego.

Ministerstwo Głupich Kroków

Jan Parys: Zmiany w ustawie o IPN nie mogą być wynikiem kompromisu między Trybunałem Konstytucyjnym, Sejmem i kierownictwem PiS. Potrzebne są konsultacje zmian z Departamentem Stanu.
I tak oto jednym zdaniem, nawet nie wielokrotnie złożonym, szef gabinetu politycznego byłego ministra spraw zagranicznych ośmieszył dwa wielkie dzieła ministerstwa sprawiedliwości – nowelizację ustawy o IPN i reformę wymiaru sprawiedliwości.